Wiek emerytalny 2026 – czy będą zmiany? Kiedy podniesienie wieku emerytalnego?
Spis treści
Emerytura dziś – podstawowe informacje
Polski system emerytalny bazuje na określonym wieku emerytalnym i stażu pracy (okresy składkowe i nieskładkowe). Żeby otrzymać świadczenie z ZUS, trzeba spełnić konkretne warunki. Poza powszechnym wiekiem emerytalnym (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn) nieodzowne jest też udokumentowanie lat pracy. Nie ma wymogu udokumentowania konkretnego minimalnego stażu, żeby przejść na emeryturę. Jednak pamiętać trzeba o tym, że od niego uzależnione jest prawo do minimalnej emerytury. Żeby ją otrzymać, kobieta musi przepracować przynajmniej 20 lat, a mężczyzna 25 lat.
Aktualny wiek emerytalny: 60 lat (kobiety) i 65 lat (mężczyźni)
Aktualny powszechny wiek emerytalny w Polsce wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Wiek ten przywrócono 1 października 2017 r., kiedy to zastąpiono wcześniejszą reformę, zakładającą jego stopniowe wydłużanie do 67 lat (dla kobiet oraz mężczyzn).
Minimalna emerytura 2025/2026 – ile wynosi po waloryzacji?
Od 1 marca 2026 roku minimalna emerytura wzrośnie do 1970,98 zł brutto, czyli o ok. 92 zł brutto, w stosunku do kwoty obowiązującej od marca 2025 roku. Teraz (czyli od marca 2025 r.) minimalna emerytura wynosi 1878,91 zł brutto.
Średnia emerytura ZUS – realne kwoty w 2025 roku
Średnia emerytura w Polsce po waloryzacji w marcu 2025 roku wyniosła 4 045,20 zł, a mediana, czyli wartość środkowa to 3 544,38 zł.
Emerytura bez składek – świadczenie gwarantowane i warunki
Emerytura bez składek jest możliwa w kilku przypadkach. Jeden z nich to: świadczenie honorowe dla stulatków. To nic innego, jak dożywotni, specjalny dodatek finansowy, który trafia do osób po ukończeniu przez nie 100 lat. Jedyny warunek, jaki trzeba spełnić, żeby go otrzymać to ukończone 100 lat (nie jest wówczas wymagany staż pracy ani nie są brane pod uwagę dochody).
Na tym nie koniec, bo emerytura bez składek może przysługiwać jeszcze w trzech innych sytuacjach. Chodzi o osoby, które nie pracowały zawodowo:
– bo wychowywały przynajmniej czwórkę dzieci (od 2029 roku matki i ojcowie mogą ubiegać się o rodzicielskie świadczenie uzupełniające, tzw. „Mama 4+”. Jest ono wypłacane z budżetu państwa i należy się osobom, które wychowały przynajmniej czworo dzieci. Inne wymagania, jakie trzeba wówczas spełnić, to osiągnięcie wieku emerytalnego i nieposiadanie niezbędnych do utrzymania środków),
– ze względu na sytuację życiową i okoliczności (taka emerytura jest przyznawana na zasadzie wyjątku przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych),
– ale mają zasługi dla społeczeństwa i kraju (o tego rodzaju świadczenie mogą wnioskować weterani walki obronnej, zasłużeni społecznicy, osoby represjonowane, wybitni artyści, sportowcy).
System emerytalny w liczbach – dlaczego „brakuje pieniędzy”?
W tym roku Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych zabraknie ponad 80 miliardów złotych. Cztery lata później deficyt wzrośnie do 115 miliardów złotych, a w najgorszym wariancie nawet i do 170 miliardów złotych (tak wynika z prognozy przygotowanej przez ZUS – „Prognoza wpływów i wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na lata 2025-2029”).
Dlaczego brakuje aż tyle pieniędzy? Odpowiada za to demografia, po prostu coraz mniej osób pracuje i odprowadza składki, a coraz więcej pobiera rentę, czy też emeryturę. Pamiętać trzeba przede wszystkim o tym, że to nie chwilowa sytuacja, tylko trwały trend, który z roku na rok będzie się pogłębiał. Na deficyt roczny FUS w największym stopniu oddziałują dwa fundusze: chorobowy oraz emerytalny.
W tym roku Fundusz emerytalny zaliczy stratę przeszło 104 miliardy złotych, a w 2029 roku jej wysokość wyniesie 155 mld zł. Wydolność, czyli stosunek wpływów do wydatków ulegnie obniżeniu do 65%. Wynika więc z tego, że na każdą wydaną na emeryturę złotówkę, ze składek oraz pozostałych źródeł, wpływa jedynie 65 groszy.
Fundusz chorobowy to następna czarna dziura – tam deficyt waha się w przedziale 8-12 miliardów złotych na rok. Co to oznacza? Przede wszystkim to, że każde wystawione zwolnienie lekarskie oraz pozostałe skorelowane z nim świadczenia bardzo mocno obciążają system emerytalny.
Już teraz wiadomo, że w latach 2025-2029 liczba osób ubezpieczonych spadnie o 236 tysięcy (-1,4%), a w tym samym przedziale czasu liczba osób przechodzących na świadczenia emerytalne i rentowe wzrośnie o +352 tysiące. Warto jeszcze nadmienić, że obecnie na 100 osób pracujących przypada 408 seniorów, a za cztery lata będzie ich jeszcze więcej – 437.
Wiek emerytalny – czy i kiedy może się zmienić?
W najbliższym czasie wiek emerytalny w Polsce nie zostanie podwyższony. Żadna z partii, która jest u władzy, nie chce ryzykować, że straci poparcie swoich wyborców. Na razie jeszcze nie jest to konieczne, ale z każdym rokiem wydatki państwa będą rosnąć, a wpływy do budżetu niekoniecznie. Trzeba pamiętać o tym, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych obecnie wypłacane emerytury finansuje z aktualnie trafiających tam pieniędzy, a nie z niegdyś wpłaconych przez poszczególnych emerytów składek. Z roku na rok osób, które go utrzymują, jest coraz mniej, więc podniesienie wieku emerytalnego, choć tak niepopularne i odsuwane w czasie przez kolejne partie rządzące, to tylko kwestia czasu.
Samo wyrównanie wieku emerytalnego już nie wystarczy. Z ustaleń ekspertów wynika, że wiek emerytalny powinien być podnoszony wraz z wydłużaniem się średniego trwania życia. Według nich to jedyny sposób na ustabilizowanie przyszłych emerytur i kondycji państwa, w już niedalekiej przyszłości.
Jeśli rządzący będą tego rodzaju niepopularne decyzje odkładać zbyt długo w czasie, dzisiejsi 20- i 30-latkowie otrzymają groszowe emerytury (ok. 30% tego, co wcześniej zarabiali). Nie sposób utrzymać się z takiej emerytury, a więc trzeba będzie zmienić obowiązującą politykę emerytalną. Trudno wskazać, kiedy nastąpi w tej materii przełom, być może za kilka lub kilkanaście lat. Już teraz zachęca się ludzi, aby pracowali dłużej.
Waloryzacja emerytur – co nas czeka w najbliższych latach?
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej cały czas sprawdza mechanizmy, które pomogą uniknąć groszowych waloryzacji w przyszłości. Obecnie dominuje stanowisko, że należałoby zwiększyć udział wzrostu płac w mechanizmie waloryzacji. Byłoby to równoznaczne z wyższym niż ustawowe 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia (podczas obliczania podwyżek). To finalnie zapewniłoby możliwość bardziej elastycznego dostosowywania wskaźnika do faktycznych uwarunkowań gospodarczo-społecznych.
Waloryzacja 2026 – prognozy (kwotowa, procentowa, mieszana)
Wskaźnik zaplanowanej na przyszły rok waloryzacji emerytur to zaledwie ustawowe minimum – a więc inflacja plus 20 procent wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Tak zaplanował obecny rząd. Prognozowana kwota emerytury minimalnej to około 1970,98 zł brutto minimalnego świadczenia, co przekłada się na około 92 zł podwyżki (względem roku poprzedniego). Ostateczny wskaźnik waloryzacji poznamy na początku 2026 roku, gdy zostaną opublikowane dane Głównego Urzędu Statystycznego (przewidywany wskaźnik waloryzacji to aktualnie 4,9%).
Warto nadmienić, że w tym samym czasie zaczął być procedowany prezydencki projekt gwarantujący minimum 150 zł podwyżki (gdyby został przyjęty, diametralnie zmieniłby sposób naliczania najniższych świadczeń). Aktualnie jest on konsultowany.
Waloryzacja mieszana to mechanizm podwyższania świadczeń rentowych i emerytalnych, który łączy podwyżkę procentową z podwyżką kwotową, która gwarantuje minimalny wzrost świadczenia. Tego rodzaju metoda została zastosowana w 2023 roku.
Trzynastka i czternastka – czy zostaną na stałe?
Trzynasta i czternasta emerytura zostały włączone do polskiego systemu prawnego jako świadczenia stałe, wypłacane co roku.
Emerytura minimalna – 3000 zł netto?
Na razie emerytura minimalna nie wynosi 3000 zł netto. Od marca gwarantowane najniższe świadczenie wynosi jedynie 1878,91 zł brutto, co się przekłada na 1709,81 zł netto. Po zaplanowanej na 2026 rok waloryzacji przewiduje się, że minimalna emerytura wzrośnie do około 1970,60 zł brutto.

Kto może przejść na emeryturę wcześniej?
Wcześniejsza emerytura to rozwiązanie dedykowane dla osób, które ze względu na staż albo rodzaj wykonywanej pracy mogą zakończyć aktywność zawodową jeszcze przed uzyskaniem ustawowego wieku emerytalnego. Aktualnie obowiązujące przepisy przewidują kilka możliwości skorzystania z tego rodzaju świadczenia.
Emerytury pomostowe i branżowe
Z emerytury pomostowej mogą skorzystać osoby, które pracowały w szczególnych warunkach albo gdy wykonywały pracę o szczególnym charakterze, w pełnym wymiarze czasu pracy. Do prac w szczególnych warunkach (zob. załącznik nr 1 do ustawy o emeryturach pomostowych) zaliczono prace:
- na wodzie i pod wodą,
- pod ziemią,
- w powietrzu w warunkach zimnego i gorącego mikroklimatu,
- bardzo ciężkie prace fizyczne,
- ciężkie prace fizyczne związane z bardzo dużym obciążeniem statycznym (np.: prace rybaków morskich, prace grabarskie bezpośrednio przy obróbce mokrych skór, prace w powietrzu wykonywane na statkach powietrznych przez personel pokładowy, prace fizyczne ciężkie w podziemnych kanałach ściekowych),
- w warunkach podwyższonego ciśnienia atmosferycznego.
Prace o szczególnym charakterze wskazane w załączniku nr 2 to prace wymagające szczególnej odpowiedzialności oraz szczególnej sprawności psychofizycznej. Wraz z wiekiem tego rodzaju sprawność spada i co z tym związane, z czasem nie ma już takiej możliwości, żeby wykonywać tego rodzaju prace. Są to np. prace:
- maszynistów pojazdów trakcyjnych,
- operatorów żurawi wieżowych, do których obsługi są wymagane uprawnienia kategorii IŻ lub równorzędne oraz dźwignic portowych,
- kierowców pojazdów uprzywilejowanych,
- członków zespołów ratownictwa medycznego.
Na emeryturę pomostową można przejść na ogólnych zasadach, gdy:
- urodziłeś się po 31 grudnia 1948 r.,
- ukończyłeś przynajmniej 55 lat (kobiety) lub 60 lat (mężczyźni),
- udowodniłeś przynajmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze,
- masz minimum 20 lat (kobiety) i 25 lat (mężczyźni) stażu ubezpieczeniowego (okresy składkowe oraz nieskładkowe),
- wykonywałeś po 31 grudnia 2008 r. pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, która jest wymieniona w nowych wykazach prac.
Emerytury branżowe (w szczególnych grupach zawodowych)
To osobne systemy z odrębnymi zasadami, np.:
- emerytura mundurowa (policja, wojsko, straż graniczna, PSP) – bazuje na wysłudze lat,
- emerytura górnicza – zapewnia możliwość przejścia na emeryturę przed wiekiem powszechnym,
- nauczycielskie świadczenie kompensacyjne,
- emerytury dla pracowników wymiaru sprawiedliwości (prokuratorzy, sędziowie),
- emerytury kolejowe (część zawodów).
W każdej z tych grup obowiązują inne warunki odnośnie do wymaganego wieku oraz stażu.
Emerytura dla kobiet 55+ z 30 latami stażu
W Polsce kobiety mogą przejść na wcześniejszą emeryturę, jeśli spełnią konkretne warunki. Podstawowy warunek to ukończony 55 rok życia i 30-letni staż pracy. Do tego dochodzą jeszcze inne kryteria:
– minimum 30-letni staż ubezpieczeniowy,
– nie można być członkiem otwartego funduszu emerytalnego,
– trzeba udokumentować pół roku zatrudnienia w ostatnich dwóch latach przed złożeniem wniosku.
Emerytura stażowa – warunki 35/40 lat składek
Emerytury stażowe to świadczenie emerytalne, które można otrzymać po przepracowaniu określonej liczby lat, bez względu na wiek. W ich przypadku kluczowy jest zatem staż pracy. Podstawy prawne dla emerytur stażowych zawarto w Ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Jak wynika z tej ustawy, żeby uzyskać prawo do emerytury stażowej, trzeba spełnić konkretne warunki dotyczące stażu pracy. Warunki uzyskania emerytury stażowej:
– minimalny staż pracy (minimalny staż pracy, jaki jest wymagany do otrzymania emerytury stażowej, to 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn. Obejmuje on i okresy zatrudnienia, i inne okresy uwzględniane do stażu, np. służba wojskowa, urlop wychowawczy),
– okresy składkowe i nieskładkowe (żeby wyliczyć staż pracy, trzeba wziąć od uwagę okresy składkowe i nieskładkowe).
Przyszłość emerytur – alternatywy dla podnoszenia wieku
Alternatywy dla podnoszenia wieku emerytalnego mogą być różne. Podstawowa to zachęcanie do dłuższej aktywności zawodowej. Nie bez znaczenia jest też posiadanie nieruchomości albo stawianie na prywatne lub zakładowe programy emerytalne.
PPK, IKE, IKZE – III i IV filar w praktyce
III filar emerytalny to dobrowolny, prywatny system dedykowany do oszczędzania na dodatkową emeryturę. Zazwyczaj jest kwalifikowany jako rodzaj uzupełnienia dla obligatoryjnych filarów I i II. W jego skład wchodzi IKE (Indywidualne Konto Emerytalne), IKZE (Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego, PPE (Pracownicze Programy Emerytalne) i PPK (Pracownicze Plany Kapitałowe). Umożliwia on gromadzenie kapitału (przy zastosowaniu ulg podatkowych i różnych form wsparcia państwowego, czy też ze strony pracodawcy).
IV filar systemu emerytalnego nie jest osobnym i sformalizowanym filarem w obrębie polskiego prawa. Tego rodzaju określenie to nic innego, jak potoczne pojęcie, które oznacza różnego rodzaju dodatkowe, indywidualne, a przy tym i prywatne formy oszczędzania na przyszłą emeryturę. Wszystkie one w sposób znaczący wykraczają poza regulowane produkty III filara.
W praktyce w skład IV filara wchodzą:
- inwestycje w nieruchomości – chodzi tu o nabycie mieszkania albo domu, żeby później czerpać zyski z najmu i/lub sprzedaży,
- inwestycje o charakterze kapitałowym: inwestowanie w obligacje, akcje, fundusze inwestycyjne (poza IKZE/IKE), waluty albo surowce,
- produkty ubezpieczeniowe – polisy na życie mogą stanowić element inwestycyjny albo oszczędnościowy,
- tradycyjne oszczędności – np. konto oszczędnościowe, lokata w banku, odkładanie gotówki,
- prowadzenie własnej działalności gospodarczej – tworzenie wartości , która może zapewnić w przyszłości trwałe źródło utrzymania (po przejęciu jej przez wskazaną osobę albo sprzedaży),
- różne inne formy o charakterze majątkowym – np.: kupowanie wartościowych przedmiotów (metale szlachetne, obrazy, antyki, kamienie szlachetne).
Newralgiczna cecha IV filara to jego dobrowolność i możliwość samodzielnego podejmowania decyzji o charakterze inwestycyjnym. W jego przypadku państwo niczego nie narzuca i nie nadzoruje, jeśli działa się w ramach obowiązującego aktualnie prawa. Tutaj kluczową rolę odgrywają pomysły, możliwości i zapatrywania danego oszczędzającego.
Wyższe składki czy dłuższa praca – co się bardziej opłaca?
Każdy przypadek jest inny, tym samym trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co się bardziej opłaca – wyższe składki, czy dłuższa praca. Kluczową rolę odgrywa wtedy stan zdrowia, wiek, sytuacja finansowa, a nawet obowiązujące wówczas regulacje prawne i prognozy o charakterze demograficznym. Eksperci zazwyczaj stoją na stanowisku, że każde z tych rozwiązań na swoje mocne i słabe strony. Według nich optymalne rozwiązanie to ich właściwie skomponowane połączenie.
Do czynników, które trzeba wtedy wziąć pod uwagę, zaliczamy:
– wyższe składki (dodatkowe wpłaty/prywatne oszczędzanie),
Mocne strony:
- niezależność względem systemu państwowego; dochodzi do ograniczenia ryzyka skorelowanego z potencjalnymi zmianami w przepisach z zakresu emerytur i z zapaścią systemu emerytalnego,
- możliwość uzyskania większej kontroli nad kapitałem: w odniesieniu do produktów prywatnych (IKE, IKZE, PPE) zyskuje się większy wpływ na strategię inwestycyjną, włącznie z dostępem do zebranych funduszy na preferencyjnych zasadach (np. dziedziczenie),
- ulgi podatkowe: niektóre z form prywatnego oszczędzania zapewniają korzyści o charakterze podatkowym (np. zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych Belki po spełnieniu obowiązujących aktualnie warunków, odliczenia od podstawy opodatkowania).
Słabe strony:
- ryzyko, jakie się wiąże z inwestowaniem – prywatne oszczędności podlegają narażeniu na inflację oraz wahania ze strony rynku,
- konieczność utrzymywania zdyscyplinowanego podejścia: uzyskanie wysokiej kwoty nie będzie realne bez regularnych i zazwyczaj wysokich wpłat przez wiele lat.
Na względzie trzeba mieć to, że nie zawsze stan zdrowia umożliwia pracę po osiągnięciu wieku emerytalnego; do tego dochodzą trudności skorelowane z przekwalifikowaniem się, gdy już nie ma takiej możliwości, żeby kontynuować pracę na tym samym stanowisku, czy też w tej samej branży.
Każdy, kto będzie pracował dłużej, skorzysta na tym pod względem finansowym. Nie tylko podwyższy swoją przyszłą emeryturę, ale również będzie miał możliwość zaoszczędzenia z pensji, która po wielu przepracowanych latach z pewnością będzie wyższa, jak świadczenie emerytalne. Poza korzyściami materialnymi warte odnotowania są też te społeczne, a nawet i zdrowotne. W końcu aktywność zawodowa sprawia, że ludzie dłużej czują się użyteczni. Z kolei przez to, że mają kontakt z innymi osobami (także i tymi młodszymi), stale uczą się czegoś nowego i mają okazję, żeby zaspokajać swoje potrzeby społeczne (ta kwestia jest kluczowa w przypadku osób samotnych, które w domowym zaciszu nie mają zbyt wielu okazji do poznawania nowych osób itd.).
Słaba strona wydłużonej aktywności zawodowej to mniej czasu na odpoczynek i regenerację. Być może dobrym rozwiązaniem będzie wówczas rozważenie kontynuowania pracy w niepełnym wymiarze godzin (np. na ¾, czy też ½ etatu).
Dla wielu osób optymalnym pomysłem będzie połączenie obu tych podejść. Warto zacząć oszczędzać już na początku zawodowej kariery, bo odkładane przez lata nawet niewielkie sumy, jeśli zostaną odpowiednio zainwestowane, mogą w przyszłości zapewnić znaczące finansowe wsparcie. Rozważenie późniejszego przejścia na emeryturę także nie zaszkodzi, zwłaszcza jeśli stan zdrowia będzie na to pozwalał, a wykonywana praca będzie sprawiała przyjemność.
Emerytura obywatelska – pomysł, który wraca co wybory
Czym jest emerytura obywatelska? To emerytura w postaci podstawowego świadczenia dla wszystkich uprawnionych obywateli (po tym, jak spełnią wymagane do jej otrzymania warunki – np. wiek). Co znamienne, w jej przypadku nie obowiązuje minimalny staż pracy ani konieczność podejmowania konkretnego rodzaju aktywności zawodowej. Można zatem uznać, że jej podstawowa cecha to uniwersalność. Kto miałby ją finansować? Budżet państwa, bo tego rodzaju świadczenie miałoby być opłacane z bieżących wpływów do budżetu państwa (a zatem z podatków), a nie ze składek emerytalnych (np. w ramach ZUS, KRUS). Zwolennicy takiej emerytury zwracają uwagę na oszczędności, jakie mogłaby ona wygenerować (następstwo zmniejszenia administracji i biurokracji w ZUS i uproszczenia całego emerytalnego systemu).
Co kilka lat ta propozycja wraca do łask. Dzieje się tak przede wszystkim przed wyborami. Można wręcz uznać, że to jeden z wabików na potencjalnych wyborców. Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat kilka partii wracało do tego rodzaju rozwiązania (np. Lewica, Prawo i Sprawiedliwość). Zazwyczaj ukazywano je wówczas jako sposób na zwalczenie ubóstwa wśród seniorów, bo nadal wiele osób otrzymuje bardzo niskie świadczenia (w następstwie niskich zarobków, zbyt małego stażu pracy, żeby otrzymać minimalną emeryturę).
Pomimo wielu dyskusji na ten temat i petycji, jakie na przestrzeni lat były składane w tej sprawie (w Sejmie i Senacie), żadna z nich nie została przekształcona w obowiązujące aktualnie prawo. Podstawowy kontrargument w tym wypadku to trudna sytuacja budżetowa i postępujący deficyt, którego nie należy teraz jeszcze bardziej (z tego właśnie powodu) pogłębiać.
Kalkulator emerytalny ZUS – jak sprawdzić swoją prognozę?
Żeby sprawdzić wysokość prognozowanej emerytury, trzeba się zalogować na koncie w PUE ZUS i przejść do sekcji „Informacje o stanie konta”. W tym celu można także skorzystać z dedykowanego do tego celu kalkulatora emerytalnego (on także znajduje się na stronie zus.pl i w aplikacji mZUS). Do wyboru są dwie opcje: kalkulator uproszczony albo zaawansowany (on bierze pod uwagę różnego rodzaju dodatkowe dane – m.in. przewidywane zmiany w wysokości wynagrodzenia).
Jeśli ktoś wybierze opcję w postaci Platformy Usług Elektronicznych (PUE)ZUS, trzeba zalogować się na swoim koncie (poprzez bankowość elektroniczną, profil zaufany albo mObywatela). Kolejny krok to wybranie zakładki „Ubezpieczony” albo „Informacje o stanie konta”. Możliwe jest też wybranie opcji „hipotetyczna emerytura” albo sprawdzenie wyliczenia w obrębie sekcji „Informacje o stanie konta”.
W wersji uproszczonej kalkulatora ma się do dyspozycji mniejszą swobodę wyboru. Ponadto podaje się tam mniej danych (parametrów). Wówczas wynagrodzenie ( wskazane jako procent przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce krajowej) od danej chwili do momentu przejścia na emeryturę nie podlega zmianom.
W przypadku bardziej zaawansowanej wersji kalkulatora zyskuje się większe pole wyboru. Wtedy trzeba jednak podać więcej parametrów, bo są one obligatoryjne do tego, żeby obliczyć prognozowaną wysokość emerytury. Wówczas można wpisać różne wynagrodzenia (wyrażone w procencie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce krajowej) w poszczególnych latach. Oprócz tego można także poprzez podanie przy niektórych z lat wynagrodzenia równego zero – wyłączyć je z okresu podlegającego ubezpieczeniu.
Jeśli ktoś się zdecyduje na skorzystanie ze strony internetowej ZUS, należy wejść na zus.pl i odnaleźć tam zakładkę „Kalkulatory emerytalne”. Wypełnienie zawartych w nich pól umożliwia samodzielne wyliczenie wysokości prognozowanej emerytury.
Do tego dochodzi jeszcze możliwość skorzystania z aplikacji mZUS. Najpierw trzeba ją pobrać i zainstalować. Kolejny krok to połączenie jej z profilem PUE ZUS i zalogowanie się.
Prognozowaną wysokość emerytury kalkulator wyliczana moment przejścia na emeryturę. Tym samym jej wysokość jest uzależniona od wysokości zgromadzonych składek i kapitału początkowego. Równie ważne są przyszłe waloryzacje składek i przyszłe składki. Wysokość tych ostatnich jest uzależniona od założeń makroekonomicznych, jakie zostały obrane w kalkulatorze i od parametrów, które podano.
Komentarze Wiek emerytalny 2026 – czy będą zmiany? Kiedy podniesienie wieku emerytalnego? (0)
Idą zmiany w systemie ubezpieczeń
Czy wejdą w życie zmiany w pomocy społecznej?
„AKTYWNI SENIORZY – ASY” na lata 2026–2030
Rada Rodziny powołana. Jakie będą jej zadania?












