Raport obywatela i milczenie państwa. Pierwsza runda korespondencji z MRiPS
Spis treści
Raport z 21 stycznia – diagnoza systemu, którego nikt nie kontroluje
Raport obejmował cztery główne obszary: luki prawne, nadużycia OPS, błędy SKO i WSA oraz brak nadzoru państwa. Wskazałem m.in.:
- ignorowanie art. 5 i terytorialności kosztów życia,
- rozszerzanie kręgu zobowiązanych na wnuki i prawnuki,
- automatyzm zwolnień z art. 64,
- pomijanie „możliwości” z art. 103 ust. 2,
- wywiady telefoniczne,
- tworzenie fikcyjnego dochodu,
- sumowanie dochodów małżonków,
- brak badania stanu faktycznego przez SKO i WSA,
- ignorowanie wykładni SPS 023 419/08 – interpelacji śp. Izabeli Jarugi‑Nowackiej,
- brak działań legislacyjnych od 18 lat.
Raport zawierał również propozycje zmian, w tym wpisanie do ustawy zasady: Odpłatność nie może doprowadzić rodziny do sytuacji wymagającej wsparcia pieniężnego z pomocy społecznej.
Odpowiedź MRiPS z 20 lutego – ogólniki zamiast odpowiedzi
Odpowiedź Ministerstwa nie odniosła się do żadnego z kluczowych punktów raportu. Zamiast tego powtórzono przepisy, które wszyscy znamy, bez interpretacji i bez odniesienia do problemów.
Ministerstwo odesłało obywatela do SKO i WSA, mimo że raport dotyczył właśnie błędów tych instytucji. To zamknięty krąg odpowiedzialności: OPS → SKO → WSA → Ministerstwo, które twierdzi, że „nie ma kompetencji”.
W piśmie zabrakło odniesienia do:
- art. 5 i terytorialności kosztów życia,
- SPS 023 419/08 – interpelacji śp. Izabeli Jarugi‑Nowackiej,
- nadużyć OPS,
- błędów SKO i WSA,
- propozycji zmian.
Co więcej, Ministerstwo zaprzeczyło samo sobie w sprawie wywiadów: najpierw stwierdziło, że konsulat nie może przeprowadzić wywiadu, a potem – że konsul może przesłuchać stronę. To sprzeczność, którą raport dokładnie opisał.
Pismo z 23 lutego – próba uzyskania odpowiedzi
W reakcji na ogólnikową odpowiedź skierowałem pismo zwrotne, w którym wskazałem, że OPS ma obowiązek ustalić sytuację osoby mieszkającej za granicą, ale nie ma do tego żadnych narzędzi. Ministerstwo potwierdziło:
- wywiad nie może być telefoniczny,
- nie może być przeprowadzony przez konsulat,
- musi być przeprowadzony w miejscu zamieszkania osoby.
Czyli: OPS ma obowiązek, którego nie da się wykonać. W praktyce wygląda to tak:
- OPS nie ustala stanu faktycznego,
- SKO utrzymuje decyzję,
- WSA bada tylko formalności,
- Ministerstwo twierdzi, że „nie ma kompetencji”.
Obywatel zostaje sam.
W piśmie zadałem cztery konkretne pytania dotyczące wykonalności przepisów i braku drogi odwoławczej. Na żadne nie otrzymałem odpowiedzi.
Wniosek z pierwszej rundy korespondencji
Pierwsza wymiana pism pokazała jasno:
- Ministerstwo nie odniosło się do raportu,
- nie odniosło się do nadużyć OPS, SKO i WSA,
- nie odniosło się do propozycji zmian,
- nie odniosło się do wykładni śp. Izabeli Jarugi‑Nowackiej – SPS 023 419/08,
- nie odniosło się do art. 5, 61, 64, 103 i 107,
- nie zaprzeczyło żadnemu z zarzutów.
A brak zaprzeczenia – w sprawach administracyjnych – oznacza jedno: brak argumentów. Co dalej? Artykuł ten zamyka pierwszą rundę korespondencji. W następnym artykule opiszę:
- mój drugi raport z 4 marca,
- wniosek o odpowiedź punkt po punkcie,
- odmowę MRiPS z 27 marca 2026,
- oraz UD315 jako zasłonę dymną – czyli drugą rundę korespondencji, w której państwo już nie tylko milczy, ale odmawia odpowiedzi.
Komentarze Raport obywatela i milczenie państwa. Pierwsza runda korespondencji z MRiPS (0)
Druga runda korespondencji. Raport 04.03.2026, żądanie odpowiedzi punkt po punkcie i odmowa MRiPS. UD315 jako zasłona dymna
Sprzeczne stanowisko MRiPS pogłębia chaos w odpłatności za DPS
Art. 64 – przepis ochronny, którego OPS-y prawie nie stosują
Jak OPS-y wprowadzają obywateli w błąd – analiza stron Krotoszyna i Przywidza
Art. 8 ust. 13 – przepis nadużywany w sprawach DPS












