Newsy

Kryzys, wzrasta bezrobocie

Gazeta Wyborcza, fot. Andrzej Bogacz / AG
Można powiedzieć oficjalnie: kryzys jest już w Polsce. Bezrobocie rośnie najszybciej od czterech lat. Nie widać szans, by pracodawcy dogadali się ze związkowcami, jak chronić miejsca pracy. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy zwiększyła się w grudniu aż o 76 tys. osób. – wynika z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Reporterzy "Gazety" dostrzegli w urzędach pracy od nowego roku tłumy. W częstochowskim PUP w pierwszych dniach stycznia codziennie rejestruje się 170-200 osób, kilka razy więcej niż wcześniej. Kolejki ustawiają się o 3 nad ranem, uruchomiono dodatkowe stanowiska i drugą zmianę. Podobnie jest w całej Polsce.

Maja Goettig, główna ekonomistka Banku BPH, ocenia, że na koniec 2010 r. bez pracy może być nawet 2,2 mln rodaków. O 700 tys. więcej niż obecnie.

Firmy zwalniają ludzi, bo spowolnienie gospodarki świata zaczyna i nam dawać w kość. Kryzys odczuwają kolejne branże: po lotniczej, motoryzacyjnej i budowlanej nadchodzą złe czasy dla tekstylnej i sprzętu AGD. Sama Telekomunikacja Polska SA w całym kraju zwolni 2300 osób, a bank PKO BP 1722. We Wrocławiu produkujący lodówki i pralki Whirlpool z powodu braku zamówień chce się rozstać z 400 pracownikami. Huta szkła w Krośnie zwolni 800 osób.

Bezrobocie – twierdzi ministerstwo – rośnie także dlatego, że wraca fala emigrantów. Ich liczba idzie już w tysiące.

Co robić? Głowi się rząd, opozycja, pracodawcy i związki zawodowe. Jeszcze niedawno wydawało się, że związki zawodowe, chcąc uniknąć masowych zwolnień, zgodzą się na zamrożenie, a nawet obniżkę płac. Szefów związków zakrzyczał jednak teren i zmienili zdanie.

Dziś na posiedzeniu Komisji Trójstronnej plan ratunkowy dla kraju pokażą związkowcy. "Gazeta" go poznała.

Związki chcą sypnąć publicznym groszem

Numer jeden na liście żądań to podwyżki wynagrodzeń w firmach. Zdaniem OPZZ im więcej pieniędzy mają ludzie, tym więcej wydają i napędzają gospodarkę.

Numer dwa to wzrost płacy minimalnej, która dziś wynosi 1276 zł. – Podnoszenie płacy minimalnej stymuluje popyt i wbrew oskarżeniom nie spowoduje katastrofy – mówi "Gazecie" Janusz Śniadek, przewodniczący "Solidarności".

Numer trzy to obniżenie podatku VAT, w szczególności na żywność (z 7 do 6 proc.) oraz pomoc publiczna dla firm, które obiecają, że nie będą zwalniać ludzi.

OPZZ chciałby też podnieść podatki dla najlepiej zarabiających. Związki napomykają też o przyznaniu specjalnych dodatków dla młodych małżeństw czy emerytów i rencistów, więcej …> 

źródło: www.wyborcza.pl
oprac. ops.pl angoc

Komentarze (0)

      3 + 5 = ?    

ZOBACZ PODOBNE

Wystartował program „Maluch+”

„Maluch+” wystartował

23 września 2020      TAGI:         
Przypominamy, że trwa nabór do przyszłorocznej edycji programu „Maluch+”. Wnioski...»
„Centra opiekuńczo-mieszkalne”

Ostatnia chwila na wniosek w ramach programu „Centra opiekuńczo-mieszkalne”

22 września 2020      TAGI:      
Jedynie do 30 września 2020 r. samorządy mogą składać wnioski w ramach programu...»
minimalne wynagrodzenie 2021

Minimalne wynagrodzenie w górę. Wiemy, ile wyniesie w 2021 roku

17 września 2020      TAGI:         
W dniu 16.09.2020 r. zostało opublikowane rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 15września...»
NIK o pieczy zastępczej

NIK o pieczy zastępczej – wyniki kontroli

NIK podjęła się kontroli pewnych obszarów przewidzianych w ustawie z dnia 9 czerwca...»
Opieka wytchnieniowa

Opieka wytchnieniowa – kolejna edycja programu

W dniu 8.09.2020 r. został podpisany kolejny konkurs ofert w związku z kolejna już...»
Silvio » 23 września 2020, 08:31

Uznanie dziecka

naitsyrk85 » 23 września 2020, 08:08

Wytyczne - noclegownia a COVID

adelajda » 23 września 2020, 08:01

Rodzinna piecza zastępcza ???

brodafix » 23 września 2020, 08:00

dodatek wstecz w programie sygnity